Notariusza najczęściej tytułuje się „Panie Rejencie” lub „Pani Rejent”, a w korespondencji „Szanowny Panie Rejencie” lub „Szanowna Pani Rejent”. Poprawne są także zwroty „Panie Notariuszu” i „Pani Notariusz”, choć brzmią bardziej urzędowo. Błędem jest zwracanie się do notariusza „Panie Mecenasie”, ponieważ tytuł ten przysługuje adwokatom i radcom prawnym. Zasady te wynikają z przyjętego w Polsce zwyczaju językowego i grzecznościowego, a nie z wymogów prawnych. Najważniejsze jest uprzejme i konsekwentne używanie wybranej formy.
Jak tytułować notariusza w rozmowie?
W bezpośredniej rozmowie najczęściej używa się zwrotu „Panie Rejencie” w stosunku do mężczyzny i „Pani Rejent” w stosunku do kobiety. To tradycyjna, uprzejma forma stosowana przez klientów i prawników.
Przykłady naturalnego użycia w rozmowie:
- „Dzień dobry, Panie Rejencie, przyszliśmy w sprawie umowy sprzedaży mieszkania.”
- „Pani Rejent, czy mogę jeszcze zapytać o koszty wpisu do księgi wieczystej?”
- „Dziękuję, Panie Rejencie, wszystko jest dla mnie jasne.”
Możesz również używać form „Panie Notariuszu” i „Pani Notariusz”. Są neutralne i poprawne, choć w praktyce kancelaryjnej słyszy się je rzadziej niż „rejenta”.
W mniej formalnych sytuacjach, na przykład podczas powitania w sekretariacie lub przy krótkim pytaniu, wystarczą zwykłe formy grzecznościowe: „Proszę Pana” i „Proszę Pani”. Nie trzeba używać tytułu w każdym zdaniu. Należy natomiast unikać zwracania się do notariusza po imieniu lub samym nazwisku, chyba że sam to zaproponuje.
Skąd się wzięło określenie „rejent”?
Słowo „rejent” to historyczne określenie notariusza, które przetrwało w polszczyźnie jako forma grzecznościowa. W przeszłości funkcjonowało również jako oficjalna nazwa zawodu na ziemiach polskich, zanim w przepisach zastąpiono je terminem „notariusz”.
Obecnie w ustawach i dokumentach urzędowych używa się nazwy „notariusz”, a miejsce wykonywania tego zawodu określa się jako „kancelaria notarialna”. W codziennym języku „rejent” pozostaje uprzejmym, nieco podniosłym zwrotem, podkreślającym szacunek dla zawodu zaufania publicznego.
Określenie to utrwaliła także literatura. Postać rejenta pojawia się między innymi w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza i „Zemście” Aleksandra Fredry.
Jak zwracać się do notariusza w e-mailu i piśmie?
W korespondencji z notariuszem najczęściej stosuje się zwroty „Szanowny Panie Rejencie” i „Szanowna Pani Rejent”. W bardziej oficjalnych pismach odpowiednie będą również „Szanowny Panie Notariuszu” oraz „Szanowna Pani Notariusz”. Po zwrocie grzecznościowym stawia się przecinek, a treść wiadomości rozpoczyna w nowym akapicie małą literą.
Zwroty na początek wiadomości
- „Szanowny Panie Rejencie,” – najbardziej typowy i uprzejmy zwrot do mężczyzny,
- „Szanowna Pani Rejent,” – odpowiednik w stosunku do kobiety,
- „Szanowny Panie Notariuszu,” / „Szanowna Pani Notariusz,” – poprawne, nieco bardziej urzędowe formy,
- „Szanowni Państwo,” – odpowiedni zwrot, gdy piszesz do kancelarii notarialnej i nie wiesz, kto odczyta wiadomość.
Do tytułu w zwrocie bezpośrednim nie dodaje się nazwiska. Poprawnie jest „Szanowny Panie Rejencie”, a nie „Szanowny Panie Rejencie Kowalski” czy „Szanowny Panie Kowalski”. Zgodnie z polską etykietą językową tytuł zastępuje w takim przypadku nazwisko.
Zakończenie wiadomości
Wiadomość można zakończyć formułą „Z wyrazami szacunku”, „Z poważaniem” lub „Łączę wyrazy szacunku”. Pod nią należy umieścić imię i nazwisko nadawcy oraz dane kontaktowe. W wiadomościach do kancelarii dobrze jest też podać numer sprawy lub termin wizyty, jeżeli został już ustalony.
Przykładowy e-mail do notariusza
Szanowna Pani Rejent,
uprzejmie proszę o informację, jakie dokumenty powinniśmy przygotować do podpisania umowy sprzedaży mieszkania zaplanowanej w Pani kancelarii. Sprzedający przedstawi odpis z księgi wieczystej, a kupujący finansuje zakup kredytem hipotecznym. Będę wdzięczny także za orientacyjne wyliczenie kosztów notarialnych.
Z wyrazami szacunku
Jan Nowak
tel. 600 000 000
Jak zaadresować kopertę lub pismo do notariusza?
Na kopercie i w nagłówku pisma stosuje się oficjalną nazwę zawodu „notariusz”, a nie grzecznościowe określenie „rejent”. Adres powinien zawierać imię i nazwisko notariusza, nazwę lub siedzibę kancelarii oraz dane adresowe.
Przykładowe formy adresowania:
- Pan Jan Kowalski
Notariusz
Kancelaria Notarialna
ul. Przykładowa 1, 00-000 Miasto - Pani Anna Nowak
Notariusz w Gdańsku
ul. Przykładowa 2, 00-000 Gdańsk - Kancelaria Notarialna
Anna Nowak, Notariusz
ul. Przykładowa 3, 00-000 Miasto
Gdy w treści pisma mówisz o notariuszu w trzeciej osobie, możesz użyć sformułowań „notariusz Jan Kowalski”, „Pan Notariusz” lub „Pani Notariusz”. W mniej formalnej korespondencji dopuszczalny jest także zwrot „Pan Rejent”. W dokumentach urzędowych lepiej posługiwać się oficjalną nazwą zawodu.
Jak tytułować notariuszkę?
Do kobiety wykonującej zawód notariusza najczęściej zwraca się „Pani Rejent”, a w korespondencji „Szanowna Pani Rejent”. Poprawne są także neutralne formy „Pani Notariusz” i „Szanowna Pani Notariusz”.
W polszczyźnie coraz częściej pojawia się żeńska forma „notariuszka”. Językoznawcy, w tym Rada Języka Polskiego, uznają tworzenie żeńskich nazw zawodów za zgodne z systemem języka, choć ich odbiór społeczny bywa różny. W bezpośrednich zwrotach nadal dominuje „Pani Rejent”. Jeśli notariuszka sama posługuje się żeńską nazwą zawodu, dobrze jest uszanować jej wybór.
Formy, których lepiej unikać:
- „Pani Rejentowo” – historycznie określało żonę rejenta, a nie kobietę wykonującą ten zawód,
- „Pani Rejentko” – forma nienaturalna i niestosowana w praktyce,
- „Pani Mecenas” – tytuł zarezerwowany dla adwokatek i radczyń prawnych.
Jak zwracać się do zastępcy notarialnego, asesora i aplikanta?
W kancelariach notarialnych pracują notariusze, zastępcy notarialni, aplikanci notarialni i pracownicy administracyjni. Sposób zwracania się do nich zależy od pełnionej funkcji. W razie wątpliwości można użyć neutralnych i uprzejmych form „Proszę Pana” lub „Proszę Pani”.
- Zastępca notarialny – osoba, która ukończyła aplikację i zdała egzamin, a może zastępować notariusza. Klienci często używają wobec niej zwrotów „Panie Rejencie” i „Pani Rejent”, szczególnie podczas dokonywania czynności notarialnej. W korespondencji można zastosować także „Szanowny Panie” lub „Szanowna Pani”, odpowiednio do sytuacji.
- Aplikant notarialny – osoba odbywająca szkolenie zawodowe. Zazwyczaj stosuje się wobec niej formy „Proszę Pana” lub „Proszę Pani”, bez tytułu rejenta.
- Pracownicy sekretariatu – wystarczają standardowe zwroty grzecznościowe, takie jak „Dzień dobry, Proszę Pani”.
Nazwy stanowisk i uprawnienia poszczególnych osób regulują przepisy, które mogą się zmieniać. W oficjalnej korespondencji najlepiej sprawdzić, jak dana osoba podpisuje swoje wiadomości, i zastosować odpowiednią formę.
Jakich błędów unikać, zwracając się do notariusza?
Najczęstsze błędy to mylenie notariusza z adwokatem lub radcą prawnym, dodawanie nazwiska do tytułu w zwrocie bezpośrednim oraz nadmierna poufałość. Nie wpływają one na ważność czynności notarialnej, mogą jednak sprawić złe wrażenie.
- „Panie Mecenasie” – tytuł mecenasa przysługuje adwokatom i radcom prawnym, a nie notariuszom,
- „Szanowny Panie Kowalski” – w polskiej etykiecie nie używa się nazwiska w takim zwrocie bezpośrednim; poprawnie jest „Szanowny Panie Rejencie”,
- „Panie Rejent” – niepoprawna forma wołacza; właściwy zwrot to „Panie Rejencie”,
- „Panie Notariusz” – poprawny wołacz w zwrocie do mężczyzny to „Panie Notariuszu”,
- „Witam” na początku e-maila – w oficjalnej korespondencji lepiej zastosować „Szanowny Panie Rejencie” lub „Dzień dobry” w mniej formalnej wiadomości,
- przechodzenie na „ty” z własnej inicjatywy – nawet przy przyjaznej atmosferze propozycja takiej zmiany powinna wyjść od notariusza,
- „rejent” w adresie urzędowym – na kopertach i w nagłówkach pism stosuje się oficjalną nazwę zawodu „notariusz”.
Podczas wizyty w kancelarii znaczenie ma również punktualność, przygotowanie wymaganych dokumentów, wyciszenie telefonu i uważne wysłuchanie odczytywanego aktu. Jeżeli coś jest niejasne, najlepiej zapytać przed podpisaniem dokumentu. Notariusz ma obowiązek wyjaśnić treść czynności i jej skutki.

notariusz
Notariusz prowadząca indywidualną kancelarię notarialną w centrum Szczecina (ul. Piłsudskiego 20/4), należącą do Izby Notarialnej w Szczecinie. Sporządza akty notarialne dotyczące nieruchomości i darowizn, testamenty, poświadczenia podpisów oraz pełnomocnictwa.
- Strona www / portfolio
- Notariusz – Kancelaria Notarialna Natalia Oleszczuk
- Usługi notarialne
- Kancelaria Notarialna Natalia Oleszczuk – Panorama Firm (NIP 4990578555)
- Izba Notarialna w Szczecinie
- E-mail: notariusz@kancelariaoleszczuk.pl
- Telefon: +48 601 662 314






„Panie Rejencie” brzmi dla mnie naturalniej niż „Panie Notariuszu”, szczególnie podczas bezpośredniej rozmowy w kancelarii.
W e-mailu najbezpieczniej chyba zostać przy „Szanowna Pani Rejent” albo „Szanowny Panie Rejencie”. Jest uprzejmie, ale bez przesadnie urzędowego tonu.
Nie jestem przekonany, że „Panie Mecenasie” zawsze zostanie odebrane jako rażący błąd, bo wiele osób używa tego zwrotu bardzo szeroko. Mimo to przy notariuszu rzeczywiście lepiej zastosować właściwy tytuł.
Przy adresowaniu koperty rozróżnienie jest ważne. W rozmowie można użyć „rejent”, ale na kopercie czy w oficjalnym nagłówku zdecydowanie bardziej naturalna jest nazwa zawodu „notariusz”.
Dobrze wiedzieć, że nie trzeba wciskać tytułu do każdego zdania. Po pierwszym grzecznym zwrocie zwykłe „proszę pana” czy „proszę pani” brzmi już zupełnie normalnie.
Trochę zastanawia mnie tytułowanie zastępcy notarialnego „Pani Rejent” lub „Panie Rejencie”. Ja w takiej sytuacji wolałabym sprawdzić, jak dana osoba sama podpisuje korespondencję, zamiast automatycznie przenosić na nią tytuł notariusza.
Najczęściej spotykany błąd to chyba właśnie „Panie Rejent” zamiast „Panie Rejencie”. To drobiazg, ale w bezpośrednim zwrocie wołacz brzmi zdecydowanie lepiej.
Forma „Pani Notariusz” wydaje mi się całkowicie wystarczająca, zwłaszcza jeśli ktoś nie czuje się swobodnie ze słowem „rejent”. Nie ma sensu na siłę używać tradycyjnej formy, jeśli potem brzmi to nienaturalnie.
Przy wiadomości do całej kancelarii wybrałbym po prostu „Szanowni Państwo”. Dopiero gdy wiem, że piszę bezpośrednio do konkretnego notariusza, używałbym tytułu zawodowego.
Nie do końca zgadzam się, że „Witam” trzeba traktować jako poważny nietakt. W oficjalnej korespondencji są lepsze formy, ale znacznie ważniejsze od jednego zwrotu na początku jest chyba to, czy cała wiadomość jest rzeczowa i uprzejma.
Ciekawe jest rozróżnienie między formą grzecznościową a oficjalną nazwą zawodu. „Rejent” ma tradycyjny charakter, ale w dokumentach urzędowych i adresowaniu pisma trzymałbym się słowa „notariusz”, żeby nie mieszać zwyczaju językowego z formalnym oznaczeniem funkcji.
Dla osoby, która pierwszy raz idzie do kancelarii, najprostsza zasada brzmi chyba: w rozmowie „Pani Rejent” albo „Panie Rejencie”, w piśmie oficjalnym „notariusz”, a w razie wątpliwości zwykłe grzeczne „proszę pani” lub „proszę pana”. Trudno wtedy popełnić większą gafę.